Ucieczka w nierealny świat to czasami jedyne rozwiązanie. Osoby często sięgają po narkotyk, ponieważ szukają bezpieczeństwa, którego nie znajdują w domu, szkole czy pracy. To osoby uzależnione. W ich życiu przychodzi jednak moment, w którym decydują się na pomoc, z własnej woli lub za namową najbliższych, którym ich los nie jest obojętny. Wtedy powstaje problem: gdzie się udać, którą drogę wybrać, komu zaufać i powierzyć swoje problemy?
Terapia
- Jeszcze kilka lat temu w ośrodku prowadzono terapię opartą na pomocy psychologicznej. Dziś psychiatra jest niezbędny. Co trzeci pacjent wymaga bowiem oprócz terapii psychologicznej także pomocy lekarza. Każdy człowiek wymaga indywidualnej diagnozy, indywidualnego podejścia i terapii. Ludzie często zadają pytanie: Jak się rozmawia z narkomanami? Spotkania z pacjentami decydującymi się na rozpoczęcie współpracy opiera się na spotkaniach najczęściej w formie cotygodniowych sesji.

Uzależnienia
- Do ośrodków, które pomagają osobom uzależnionym wyleczyć się z nałogu, zgłaszają się osoby z wszelkimi typami uzależnień od środków psychoaktywnych: opiatów i opioidów (kompot, morfina, heroina), barbituranów, amfetaminy, kokainy, substancji halucynogennych, konopii indyjskich, lotnych rozpuszczalników czy nawet nikotyny.
- Jeszcze do niedawna najpopularniejszym narkotykiem była polska heroina. W roku 1996 odnotowano spadek jej popularności. Funkcję narkotyku „kultowego” przejęły amfetamina i narkotyki określane mianem „lekkich”. Wśród środków psychoaktywnych popularny jest także klej. Jest on najczęściej jedynym dostępnym środkiem dla tzw. marginesu. Uzależnienie od kleju dotyczy przede wszystkim młodych chłopców.
Współpraca
- Narkomania zdefiniowana w latach osiemdziesiątych jako choroba cywilizacyjna znalazła się od razu w sferze zainteresowań rozmaitych służb. Stała współpraca służby zdrowia, oświaty, pomocy społecznej i wymiaru sprawiedliwości ma na celu przeciwdziałanie chorobie i jej rozprzestrzenianiu się. Współpraca ta opiera się na konsultacjach i wymianie doświadczeń, a co za tym idzie poszerzaniu wiedzy. Kiedyś katowicki ośrodek współpracował ze stowarzyszeniem MONAR. Obecnie, co wynika z odrębnego statutu, prowadzi działalność opartą na własnych projektach i założeniach.

Dobra wola
- Kiedy widzimy niepokojące objawy, coś nas niepokoi w zachowaniu najbliższych, podopiecznych, istnieje zagrożenie, że towarzyszy temu problem narkotyczny. Rodzice, nauczyciele, opiekunowie społeczni, pracodawcy — nie czekajmy na jego samoistne rozwiązanie. Często takie zachowanie może mieć tragiczne skutki. Pamiętajmy, że gdy człowiek sam nie wyraża woli leczenia, możemy mu pomóc, zasięgając porady u specjalistów. Oni znają sposób na zachęcenie go do podjęcia terapii.
Czasami znajdują się ludzie, którzy z własnej dobrej woli po wyjściu z nałogu próbują ustrzec innych przed wejściem w świat narkotyków.
